Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luksusowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luksusowo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2009

Queen Mary II - statek za 800 milionów dolarów

Jak bardzo dużym statkiem jest naprawdę Queen Mary II? Sami zobaczcie:




Queen Mary * Długość: 345 metrów
* Szerokość: 41 metrów
* Szerokość na mostku: 45 metrów
* Zanurzenie: ok. 10 metrów
* Wysokość: 72 metry
* Waga netto: 150.000 ton
* Pasażerów max: 2,620
* Załoga: 1,253
* Prędkość maksymalna: Około 50km/h [30 knots]
* Moc: 157,000 koni mechanicznych, napęd - turbina z elektrycznym zapłonem
* Generatory prądu: cztery 21.5 MW każdy; ( 2 zapasowe ) 

* Budowa: Super odporna stal
* Stabilizatory: dwa
* Koszt: szacowane 800 milionów dolarów




W przybliżeniu...
- Queen Mary II jest 5 razy dłuższa niż Britannia
- Queen Mary II jest o 35 metrów dłuższa niż Queen Mary I
- Queen Mary II jest dłuższa o 45 metrów niż Wieża Eiffla
- Queen Mary II jest dłuższa o 3 i pół raza niż mierzy sobie Westminster Tower ( Big Ben Londyn )
- Queen Mary II jest tylko 35.6 metra krótsza niż wysokość Empire State Building w Nowym Jorku
- Queen Mary II jest długości 41 londyńskich autobusów
- Dźwięk ostrzegawczy z Queen Mary II ("gwizdek") słychać na odległość 16 km (10 mil)
Queen Mary II























Inne dane:
- 80% kabin na pokładzie jest z widokiem na ocean
- w standardzie każdej kabiny znajdziesz: interaktywną telewizję w wielu językach, gniazdo LAN do internetu, lodówkę, suszarkę do włosów, gniazda elektryczne 110-220 Volt
- łaczna powierzchnia jadalna ( restauracje,puby itd) 1858 metrów kwadratowych
- na pokładzie znajdziesz pełnej wielkości planetarium służace również za kino z 500 miejscami
- na pokładzie Queen Mary znajdziesz około 300 dzieł sztuki o łącznej wartości około 5 milionów dolarów
- na pokładzie również 5 basenów, 10 restauracji, klub-dyskoteka, oraz wiele innych sklepów, butików...






Kabiny / Pokoje:

* Balmoral and Sandringham Duplex (Q1) - 209 metrów kwadratowych

* Holyrood Duplex (Q2) - 145 metrów kwadratowych

* Windsor and Buckingham Suite (Q2) - 136 metrów kwadratowych

* Queen Mary and Queen Elizabeth Suites (Q2) - 111 metrów kwadratowych

* Royal Suites (Q3) - 74 metry kwadratowe

* Penthouse (Q4) - 70 metrów kwadratowych

* Suites (Q5 - Q6) - 47 metrów kwadratowych


Najmniejsze i zarazem najtańsze kabiny posiadają około 18 metrów kwadratowych.



Bilety:

Czas trwania rejsu: 6 dni


Londyn - Nowy Jork od $1,131.00 - SUITE (fot. poniżej)

Queen Mary Cabin



Londyn - Nowy Jork od $1,258.00 - OCEAN VIEW (fot. poniżej)

oceanview Queen mary II


Londyn - Nowy Jork od $1,301.00 - BALCONY (fot.poniżej)

balcony Queen Mary II



Londyn - Nowy Jork od $3,171.00 - SUITE (fot.poniżej)

suite queen mary 2



Masz zbędne kilkanaście tysięcy dolarów? Oto apartamenty dla Ciebie:

grand rooms cruise



zakończenie - filmik o Queen Mary II:



środa, 12 sierpnia 2009

Como Shambhala aka Raj na Ziemi

Coś dla ducha i ciała, czyli gdzie i czym napawać oczy oraz wszelkie pozostałe zmysły, gdy ma się wieeelki wór pieniędzy oraz kieszenie wypełnione ciekawością świata.


W temacie nowoczesnej architektury użytkowej wiele już powiedziano (i zapewne niejeden wykwit "radosnej twórczości" jeszcze ujrzymy). Na szczęście jest na tym świecie kilku architektów, którzy wciąż trzymają fason i potrafią operować przestrzenią za pośrednictwem form tradycyjnych.



Na fali adaptowania form organicznych, ale i tradycyjnych oraz wpasowywania ich w krajobraz, jednym z ciekawszych miejsc w części świata, o której piszę, jest resort hotelowy na Bali - Como Shambhala (aka Begawan Giri) - zaprojektowany przez architektów światowej sławy (m.in. francuskich - na szczęście klątwa maniera Le Corbusiera nie dotknęła wszystkich).




Przy projektowaniu Como Shambhala brano pod uwagę nie tylko takie oczywistości, jak ukształtowanie terenu, charakter roślinności, itp. - ale także fakt, że na terenie resortu znajdują się stare (żeby nie powiedzieć - wiekowe) budowle - np. kapliczka, czy rzeźba jakiegoś lokalnego bóstwa - to wszystko zostaje spójnie i niemal od niechcenia włączone w plan kompleksu, nie burząc przy tym harmonii.



Podczas rozwoju koncepcyjnego kształtu budynków korzystano z tradycyjnych stylów - co widać w projekcie (np. niesamowicie wyglądają domy na palach częściowo wystające na zboczu wzgórza spomiędzy zielonego morza drzew). Z tarasu można podziwiać dziewiczy las, bujne łąki, a także... rolników pracujących na okolicznych (choć stosownie oddalonych) polach. Istna sielanka dla każdego, kto pragnie całkowitej odmiany i chwili wytchnienia.




Resort oddalony jest mocno od "cywilizacji", bo Como Shambhala kreuje się na miejsce, gdzie można odpocząć od zgiełku cywilizacji i technologii w spokojnej - oraz luksusowej rzecz jasna - atmosferze.



Maniacy techniki mogą spać spokojnie - obowiązkowym wyposażeniem są milioncalowe;) telewizory i dostęp do internetu.






Architekci czerpali inspirację również z idei buddyjskich, hinduistycznych z lekką nutką new age - co ogólnie wyszło ogromnemu resortowi na dobre.





Widać dbałość o każdy szczegół, włącznie z wystrojem wnętrz - harmonizującym się z otoczeniem, stylowym, lecz nie przesadnym.




Można odnieść wrażenie, że wcale nie jesteśmy w kompleksie hotelowym, przy którego tworzeniu został pieczołowicie zaplanowany każdy szczegół, ale - że znajdujemy się w wiekowej, zapomnianej przez świat dalekowschodniej świątyni.





Z jednej strony surowa natura, wydeptane przez zwierzęta ścieżki, obrośnięte mchem stare budyneczki...



...z drugiej: wpasowujące się w ogólną atmosferę miejsca budynki, w których wnętrzach kryje się wiele najnowocześniejszych rozwiązań.



W Como Shambhala absolutną normą jest taki stan rzeczy: każda willa posiada swój własny basen, taras, osobną obsługę (włącznie z wyspecjalizowanymi masażystami, kucharzem i concierge'em) oraz inne tego typu udogodnienia włącznie ze stosowną ilością przestrzeni wokół - co w praktyce oznacza, że podczas całego pobytu można w ogóle nie spotkać innych gości resortu.




Rezydencje te posiadają wdzięczne nazwy mające odzwierciedlać ich charakter - oto próbka: Bayugita (Windsong), Tejasuara (Sound of Fire), Tirta-Ening (Clear Water), Wanakasa (Forest in the Mist), Umabona (House of the Earth Son).




Poniżej - linki, do których warto zaglądnąć - można sobie pooglądać zdjęcia i pomarzyć. Ciekawskich informuję, że ceny pobytu dla przeciętnego Polaka istnieją głównie w strefie marzeń - najtańszy "Garden Room" kosztuje 300 USD za noc. Oczywiście można wynająć dla siebie jedną z prywatnych rezydencji - taka przyjemność kosztuje od 2300 do 3900 USD za noc. Może już czas zacząć wrzucać grosiki do świnki-skarbonki? ;)




Linki:
http://begawan-giri.com/enviro.htm
http://www.cse.como.bz/Default.aspx?code=0-781
http://www.besthotelsresorts.com/begawangiri.htm